na imię mi Ilona. jestem biologiem z zamiłowania i z wykształcenia. z natury  - ciekawa świata, z charakteru - francowata. każdego dnia staram się ogarnąć swoje mieszkanie, dwoje dzieci, psa, dwa koty, dwie świnki morskie (rzekomo syna), akwarium (rzekomo córki), pracę na etacie, pracę zoopsychologa i instruktora szkolenia psów oraz... tego bloga. 
uwielbiam przyrodę i zrównoważone zarządzanie dobrem wszelakim. jestem wegetarianką i zapaloną biegaczką - amatorką. z całych sił staram się być eco. nie cierpię słów: wyrzucić, zmarnować i stracić. 








jestem absolwentką biologii Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach. 
mały paradoks o którym muszę wspomnieć. jako dziecko mieszkałam na ulicy Kochanowskiego nie wiedząc o tym, że zostanę kiedyś absolwentką uniwersytetu nazwanego na cześć tego samego Pana. adres ten jednak zmieniłam  przeprowadzając się razem z rodzicami jako dziecko na ulicę Kossaka. nie mogłam zatem znać swojego przeznaczenia.

na Kossaka jednak nigdy się dobrze nie czułam, choć spędziłam tam większość lat swojego dzieciństwa. jednak widać sztuka nie miała władać moim życiem. więc po ukończeniu studiów biologicznych wraz z rodziną, jaką założyłam w tak zwanym międzyczasie zamieszkałam  na ulicy - a jakże - Botanicznej.... 

hmmm. biolog na Botanicznej. ja wierzę raczej w to, że wszystko dzieje się z jakiegoś powodu i nie ma czegoś takiego jak przypadek. so... potem mieszkając już na Botanicznej ukończyłam kolejno kursy na Instruktora Szkolenia Psów, a następnie Zoopsychologa w Europejskim Studium Psychologi Zwierząt i Wiedzy Praktycznej w Międzyborowie. po skończeniu tych kursów i doświadczeniach życiowych jakie już miałam za sobą, wreszcie robię to co kocham. uczę ludzi jak rozumieć ich psy, a psy jak wytrzymać z ludźmi. 

ponad wszystko kocham psy - lojalne, wierne, dyskretne, empatyczne istoty o nadludzkim węchu i wzroku, niebywałym intelekcie i niespotykanej cierpliwości. staram się zdobywać wszelakimi drogami i z różnych źródeł wiedzę na temat kynologii wszelakiej.
moją drugą miłością jest muzyka. wybawia mnie ze złego, nastraja na dzień i motywuje by spełniać marzenia.
kręcą mnie nowe technologie i wszystko co dzięki nim jestem w stanie szybciej i lepiej zrobić. od robotów kuchennych i odkurzaczy po smartfony i sprzęt audio. czytam same poradniki i naukową literaturę.
uwielbiam gotować. interesuję się tak wieloma rzeczami, że właściwie nie jest możliwe abym za swojego życia o wszystkich wiedziała wszystko, ale dążę do perfekcji ;) szkoda, że życie ludzkie tak krótko trwa.
skoro o tym co lubię to i o tym czego nie cierpię. nie cierpię niektórych typów ludzi, głupoty i nudziarzy, od których niczego nie mogę się nauczyć. 

ot cała ja. bliżej poznacie, czytając bloga. 
zapraszam.