Shira



tak, ta dziewczyna na zdjęciu to właśnie Shira. jest to suczka, która trafiła do nas do adopcji. u poprzedniej właścicielki była skrajnie zaniedbana i to była ostatnia chwila żeby ją uratować. z tego miejsca pragnę podziękować Asi, która ją wyciągnęła z tego bagna oraz Szymonowi i jego dziewczynie za to, że wzięli ją na tymczas i zapewnili opiekę tylko po to by potem oddać ją nam. DZIĘKUJEMY WAM BARDZO SERDECZNIE I ZAWSZE BĘDZIEMY O WAS PAMIĘTAĆ. 
prawd, że wygląda pięknie? ale uwierzcie to mały diabełek. na razie jest słaba, bo bierzę antybiotyki i niemrawa w domu, bo jest u nas dopiero od 2 tygodni, ale czekajcie, aż zacznę Wam o niej pisać, a zobaczycie jaki z niej gagatek...